Nowa funkcja bezpieczeństwa poprawia bezpieczeństwo i wydajność połączeń wysokiego ciśnienia

Pełnienie funkcji technika serwisu elektrowni wiatrowych wiąże się z wykonywaniem trudnych czynności i narażeniem na niebezpieczeństwo. Prace prowadzone są w ciasnych przestrzeniach z wykorzystaniem ciężkich narzędzi do naciągania i dokręcania śrub. Ostre krawędzie i narożniki to potencjalne przeszkody, które mogą spowodować rozłączenie szybkozłącza, jeżeli jest ono pozbawione zabezpieczenia. „Nowa funkcja blokowania CEJN sprawia, że czuję się dużo bezpieczniej” – zapewnia Jonas Norrman, Connected Wind Services.

Jonas Norrman, technik serwisu elektrowni wiatrowych w Connected Wind Services, uwielbia swoją pracę. Ceni w niej poczucie swobody oraz potrzebę pracy z różnymi układami – mechanicznymi, sterującymi oraz hydraulicznymi – z których wszystkie są skumulowane w jednym miejscu. Jednak w pracy tej nie brakuje także wyzwań. Zimą jest zimno, ciężko i ślisko. Prace prowadzone są na wysokości oraz towarzyszą jej liczne zagrożenia. „Nic nie może pójść źle. Człowiek jest tam zupełnie odsłonięty” – wyjaśnia Jonas Norrman.

Praca wśród niebezpieczeństw

Zapytany o pracę blisko źródeł ultrawysokiego ciśnienia Jonas Norrman odpowiada: „staram się o tym nie myśleć, bo jeśli coś się stanie, będę miał poważne kłopoty. Zwłaszcza będąc tak daleko od jakiejkolwiek pomocy”. Według Jonasa Norrmana odpowiedzią jest odpowiedni sprzęt, na którym można polegać. Technicy serwisu elektrowni wiatrowych zawsze pracują w parach, a partnerzy zawsze dokładnie sprawdzają sprzęt przed rozpoczęciem pracy. Niemniej w ostatecznym rozrachunku należy i tak zaufać podzespołom oraz narzędziom, z których się korzysta.

Ryzyko niezamierzonego rozłączenia

Samemu Jonasowi Norrmanowi nigdy nie przytrafiło się rozłączenie układu pod ciśnieniem, ale ryzyko takiego zdarzenia jest stale obecne w jego świadomości. Realnie istniejącym problemem jest rozłączenie sprzętu w wyniku ciągnięcia. Węże i złącza są stale narażone na obciążenia podczas przesuwania ich po krawędziach i narożnikach w wąskich przestrzeniach. W skrajnych przypadkach, które wcale nie są rzadkością, narzędzie zostaje odłączone i upada na chodnik lub na przekładnię mechanizmu zmiany kierunku. Towarzyszy temu ryzyko urazu dłoni lub stopy albo zranienia osoby pracującej poniżej. „Narzędzia są duże i ciężkie, a ich upadek na stopę jest bardzo bolesny” – wyjaśnia Jonas Norrman. Sytuacjom takim towarzyszy także irytacja związana z tym, że cofnięcie się i ponowne podłączenie narzędzie wymaga czasu. „Często mamy napięty harmonogram i nie mamy czasu na takie utrudnienia”.

"Nowy pierścień blokujący CEJN pozwala mi skupić się na pracy, zamiast martwić się o narzędzia, z których korzystam ."

Jonas Norrman, technik serwisu elektrowni wiatrowych
Connected Wind Services
 

Connected Wind about The Next Generation

Jonas Norrman miał okazję przetestować linię The Next Generation i przekonać się, jak dobrze działa. Według jego relacji z łatwością można wykonać połączenie jedną ręką i wydaje się ono bezpieczne. Nowa funkcja blokowania eliminuje obawy o rozłączenie. „Nowy pierścień blokujący CEJN pozwala mi skupić się na pracy, zamiast martwić się o narzędzia, z których korzystam” – wyjaśnia Jonas Norrman i kontynuuje: „zdecydowanie będę chciał wykorzystać złącze ze swoimi narzędziami w najbliższej przyszłości, jeśli jeszcze nie zostało ono zamówione”.

Download article as PDF

 

2018-07-05